Forum Happysad

Pełna wersja: interpretacje tekstów
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2
macie też tak czasem, że lubicie interpretować usłyszane teksty piosenek? ja tak robię właściwie bez przerwy i tworzę mnóstwo teorii na temat tego co autor miał na myśli. oczywiście happysadowi też się obrywa <3

jeśli macie jakieś swoje interpretacje to śmiało, podzielmy się nimi tutaj Uśmiech
Ja raczej się za to nie zabieram, bo zawsze mi jakieś głupoty wychodzą! Nie wiem, w szkole też miałem problemy z powiedzeniem "co autor miał na myśli" i teraz też mi to za bardzo nie wychodzi. Wolę sie wsłuchiwać i chlonąć same brzmienie słów niż szukać w nich jakiś ukrytych prawd.
interpretacji jakichs glebszych nie robie, chociaz niektore teksty sa fajne i oddaja moje odczucia dosc dobrze momentami Uśmiech
Mnie na przykład ciekawi o co chodziło autorowi w tekście "nigdy nie każ mi wybierać, bo jeszcze wybiorę źle". Ogólnie czasem takie zagwozdki łapię odnośnie jakiegoś wersu, ale nie zastanawiam się nad tym jakoś głeboko i długo Oczko
Ja bardzo lubię odnosić teksty do swojego życia, ale bez głębszych analiz i interpretacji, bo też zawsze mnie to na polskim drażniło Oczko
Ja tak jak kolezanka wyżej, nie robię sobie lekcji polskiego przy słuchaniu ulubionej muzyki, nie nie Duży uśmiech Co nie znaczy że tekstów nie znam na pamięć, hehe.
A ja lubię interpretować teksty zespołów, w tym happysadów. Może nie siedzę nad tym godzinami, ale zajmuje mi to sporo czasu. Ale może lepiej będzie jeśli nie będę tu swoich rozkmin wypisywać bo to aż wstyd czasem co ja tworzę : D
Może czasami lepiej sie za interpretowanie nei brać, bo nam wyjdzie jakieś zupelne dziwactwo które nie ma nic wspólnego z zamierzeniami autora Duży uśmiech I wtedy dopiero bedzie śmiesznie... na pewno członkowie zespołu jak widzą na internetach interpretacje fanów to ostrą mają z nas bekęDuży uśmiech
Myślę że każdy z nas interpretuje je na swój sposób. Bo przecież o to chodzi w muzyce , literaturze ogólnie w sztuce. Istnieje coś takiego jak uniwersalność odbioru twórczości i pozwala to różnym osobą patrzącym na ten sam przedmiot myśleć o nim inaczej wyciągać swoje wnioski i przeżywać go na swój sposób, odnosząc się do siebie a także swoich doświadczeń.
Interpretacja tego co piszę Happysad to nie jest coś wybitnie skomplikowanego nie ma w tym jakiś skomplikowanych odniesień do czegokolwiek. Słowa są proste i trafiają od razu do każdego słuchacza, tym bardziej że są pisane dla młodych ludzi opisują problemy jakie mogą spotkać każdego z nas i właśnie to że są takie życiowe jest ich największą siłą. Przynajmniej mi się tak wydaje
Stron: 1 2
Przekierowanie