Forum Happysad

Pełna wersja: Nieprzygoda
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2
Nieprzygoda – trzeci album polskiego zespołu happysad. Płyta miała swoją premierę 1 września 2007 podczas festiwalu SKARfest. Album do sprzedaży wszedł 7 września i został okrzyknięty najbardziej dojrzałą kompozycją w dorobku zespołu.

W połowie września album "Nieprzygoda" zyskał status najlepiej sprzedającej się płyty w Polsce.


1. "Milowy las" 4:26

2. "Styrana" 3:38

3. "Damy radę" 3:29

4. "Długa droga w dół" 4:00

5. "Jałowiec" 4:49

6. "Nieprzygoda" 4:46

7. "Armagedon" 3:51

8. "Taka historia" 3:33

9. "Tak się boję" 3:41

10. "Powroty" 4:15

11. "IQ" 4:20

12. "Ludzie chcą usłyszeć wieści złe" 5:03


Jakie jest wasze zdanie o tym albumie? Czy też sądzicie, że to najdojrzalsze ich wydawnictwo? Który kawałek jest waszym ulubionym?
Nieprzygoda jest dość dołującym albumem, teksty naprawdę dają w kość, przynajmniej mi... Ogólnie bardzo dobry album, lubię, ale jednak nie włączam go jak mam zły humor, bo jeszcze się w nim pogłębiam przy tym Oczko
A ja właśnie lubieee jak mam zły humor sobie zapuścić happysad, wtedy nie jest mi smutno że tylko ja mam takie problemy Duży uśmiech
nooo, najmniej się przy tej płytce poskacze, ale jest dobra i chyba faktycznie najdojrzalsza, najpoważniejsza. no i jak człowiekowi źle to sobie może tego posłuchać, wydołuje się na maxa i potem jest już tylko lepiej.
Podoba mi sie ten album, chociaż jest taki spokojny i troche smutny. Ale bardzo piękny zarazem, wspaniale teksty jak zawsze i świetna muzyka! Najbardziej podoba mi sie Milowy LAs i Jałowiec - taki troche reggowy kawałek. Ogólnie to bardzo lubie słuchać tego krążka i mysle że każdemu fanowi się spodoba kiedy go wysłucha.
ojjjj taaaak, milowy las jest chyba najlepszym kawałkiem na tej płycie a aktualnie moim ulubionym ze wszystkich kawałków happysada <3
No, mi się bardzo podoba tekst i to nawiązanie do 100-milowego lasu z Puchatka. W końcu każdy lubi Puchatka, wiec jak cos sie kojarzy dobrze to fajnei sie tego słucha Duży uśmiech
To pierwszy album ktory przesluchalem w calosci i ulubiony jak najbardziej Uśmiech Spokojny, ale bardzo, bardzo, bardzo na plus praktycznie wszystkie utwory, miod na moje uszy Uśmiech
Podoba mi się ale wole żywszego Happysada, przy tym ani się pobawić, poskakać... takie do słuchania w zaciszu domowym Język
Na moje smętne nastroje do marudzenia to jest płyta idealna, teksty często też oddają mój stan. Bardzo lubię.
Stron: 1 2
Przekierowanie